Dziś zabieram Cię na spacer w cieniu drzew.  Usłyszysz tam tylko melodie śpiewane przez drozdy i szumiące potoki. Pójdziesz razem ze słońcem, wiatrem i szelestem cynamonowych liści. Znajdziesz parę szlachetncyh borowików,  może kilka rdzawych rydzów schowanych w trawie. Przejdziesz wzdłuż pomarańczowych od słońca pól. Poczujesz wolność żeby iść tam, gdzie Cię nogi poniosą. Spróbujesz papierówki rosnącej przy lesie. Zobaczysz kształty jakie słońce maluje wsród drzew. Na koniec usiądziesz z Nami przy ognisku przy zagrzać w iskrzących się drobinek i cieple rodziny.